Nowe Podkarpacie

Reklama
Reklama

W Solinie sami swoi

Wójt Soliny dzieli ludzi na „swoich” i tych spoza gminy, uważając, że jego powinnością, a ...

Burmistrz Kołaczyc musi oddać pieniądze

KOŁACZYCE. Pozwała radną i przegrała

Nie zabiłem – mówi oskarżony o morderstwo

JURECZKOWA/KROSNO. 52-letni Andrzej P. stanął przed Sądem Okręgowym w Krośnie pod zarzutem ...

Na jednej nodze z Koszalina do Ustrzyk

REGION. Biegł, żeby uzbierać pieniądze na nową protezę

Spartanki w blasku srebra

ZAHUTYŃ/ZAGRZEB.  Świetny występ zawodniczek UKS „Spartanie” z Zahutynia na European Cha...

Nie chcą myjni pod oknami!

JASŁO. Mieszkańcy osiedla Gamrat są zdruzgotani, bo w odległości zaledwie kilkunastu metró...

Najlepsze samorządy Podkarpacia

REGION. Z uwagi na fakt, że XVIII edycja Podkarpackiej Nagrody Samorządowej przypada w rok...

Gole godne kamery

PIŁKA NOŻNA. III LIGA - GRUPA IV Boczny obrońca Karpat Roman Botvynnyk zdobył dwie bramki...

Bezapelacyjne Karpaty

PIŁKA NOŻNA. Finał Puchar Polski w okręgu krośnieńskim Bezapelacyjne Karpaty

Tylko dwa sety

SIATKÓWKA. III LIGA KOBIET - TURNIEJ FINAŁOWY W KRZESZOWICACH Tylko dwa sety

Gorzej niż źle

ŻUŻEL. 2. LIGA ŻUŻLOWA Gorzej niż źle

Środki unijne w gospodarce komunalnej

Środki unijne w gospodarce komunalnej

  • Bruksela - zobacz to sam!

    czwartek, 24 maja 2018 08:35
  • W Solinie sami swoi

    środa, 23 maja 2018 04:00
  • Burmistrz Kołaczyc musi oddać pieniądze

    środa, 23 maja 2018 04:00
  • Nie zabiłem – mówi oskarżony o morderstwo

    środa, 23 maja 2018 04:00
  • Na jednej nodze z Koszalina do Ustrzyk

    środa, 23 maja 2018 04:00
  • Spartanki w blasku srebra

    środa, 23 maja 2018 04:00
  • Nie chcą myjni pod oknami!

    środa, 23 maja 2018 04:00
  • Najlepsze samorządy Podkarpacia

    środa, 23 maja 2018 04:00
  • Gole godne kamery

    środa, 23 maja 2018 04:00
  • Bezapelacyjne Karpaty

    środa, 23 maja 2018 04:00
  • Tylko dwa sety

    środa, 23 maja 2018 04:00
  • Gorzej niż źle

    środa, 23 maja 2018 04:00
  • Środki unijne w gospodarce komunalnej

    środa, 23 maja 2018 04:00

Nakręca mnie uroda świata

Email
Ocena użytkowników: / 0
SłabyŚwietny 

Z malarką Moniką Krzakiewicz rozmawia Aneta Kowalkowska

 

 

 

– Czy pasja malarska towarzyszy Pani od zawsze, czy może jakiś moment zadecydował o tym, że malarstwem chce się Pani zajmować przez resztę życia?

– Wiedziałam, że chcę malować i chodzić do Liceum Plastycznego od szóstej klasy szkoły podstawowej. Ogromne wsparcie otrzymałam od mojej mamy, która ze swoją siostrą zasięgnęła opinii o szkole w Nowym Wiśniczu. Aby się przekonać o atrakcyjności tego miejsca, pojechałyśmy dwa lub trzy razy na konsultacje i podjęłyśmy wspólnie decyzję o dalszym kształceniu właśnie tam. W pierwszej klasie, czyli w bardzo młodym wieku, zaczęłam robić pierwsze drobne zlecenia. Myślę, że był to dobry symptom wyboru właściwego kierunku. Uczyłam się zarówno malarstwa, rysunku, ceramiki, jak i samodzielności z dala od domu.

– Obecnie mieszka Pani i tworzy swoje obrazy we własnej pracowni, która znajduje się w Krakowie. Czy od początku była Pani zdecydowana, że to właśnie tam chce Pani studiować?

– Próbowałam się dostać na studia do Krakowa, ale to mi się nie udało. Gdy zobaczyłam listę osób przyjętych na Akademię Sztuk Pięknych, moje nazwisko znajdowało się pod tak zwaną kreską. Trudno o pozytywne uczucia u kogokolwiek w sytuacji nie dostania się na wymarzone studia. Ja się z tym bardzo źle czułam. Muszę przyznać, że wtedy moje poczucie wartości powędrowało w dół. Na szczęście wygrał z nim mój upór i postanowiłam spróbować swoich sił gdzie indziej. Padło na Instytut Sztuki w Cieszynie, do którego przyciągnęła mnie przyjaciółka. Na tej uczelni po egzaminach wstępnych, byłam druga na liście, więc pomyślałam, że skoro mam tu taką lokatę, to też może być dobre miejsce dla mnie. Rozpoczęcie studiów w Cieszynie okazało się trafnym wyborem. (…)

Monika Krzakiewicz urodziła się w 1969 roku w Ustrzykach Dolnych. Kilkakrotnie zmieniała miejsce zamieszkania, jakiś czas przebywała w Krośnie, następnie w Jaśle, by ostatecznie osiedlić się w Krakowie. Te częste migracje nie sprawiały dla niej żadnego kłopotu, bo jak sama podkreśla, lubi się przemieszczać.

Sztuka, którą uprawia to malarstwo olejne, akrylowe i pastelowe na papierze, płótnie i desce. Studiowała w Instytucie Sztuki Uniwersytetu Śląskiego w Cieszynie, gdzie uzyskała dyplom z malarstwa w pracowni prof. Zygmunta Lisa i rysunku w pracowni prof. Anny Kowalczyk-Klus.

Maluje pejzaże, naturę ożywioną i nieożywioną, portrety oraz akty. Uczestniczy w wielu międzynarodowych wystawach zbiorowych i indywidualnych, kongresach, plenerach. Jej prace znajdują się w galeriach w całej Polsce, a także zdobią prywatne kolekcje w kraju i za granicą.

 

Więcej w nr 5 NOWE PODKARPACIE z 31 stycznia 2018 r.

Ponadto w aktualnym wydaniu znajdziesz przegląd wydarzeń z regionu, informacje sportowe, rozrywkę. Zapraszamy!

Martwi cię coś, lub denerwuje? Napisz do Nas!

Pseudonim
Email:
Temat
Wiadomość

Ogłoszenia ostatnio dodane

All rights reserved: Nowe Podkarpacie Designed by: KAJUS