Nowe Podkarpacie

Reklama
Reklama

Żeglce /gmina Chorkówka/

Email

Osadę lokowano pod koniec XIII wieku. Należała do Bogoriów. Dokument z 1418 roku wymienia, jako właściciela wsi, Stanisława Tharskiego, uczestnika bitwy pod Grunwaldem.Następnie dobra żegleckie należały do Mikołaja piszącego się Żeglecki i kolejno do Mikołaja Jaworskiego, Jana Kolanowskiego i Jana Targowickiego.W 1581 roku wieś była w posiadaniu Wojciecha Dłuskiego, a w 1616 przeszła w ręce Czykowskich. Pod koniec XVIII wieku Żeglce należały do Zygmuntowskich. Zniszczone przez Tatarów, następnie oddziały węgierskie Rakoczego, ograbione w czasie konfederacji barskiej, na początku XIX wieku znajdowały się w ruinie. W 1819 roku sąsiednie majątki – Zręcin i Bóbrkę kupił Rudolf Klobassa z Moraw, wysoki urzędnik cesarski. W 1848 roku jego syn – Karol poślubił Ludwikę Zygmuntowską, córkę właściciela Żeglec i w ten sposób posiadłość przeszła w ręce Klobassów. Karol Klobassa-Zrencki to postać zasłużona dla reginu. Poznawszy Ignacego Łukasiewicza, prowadzącego wówczas badania nad zastosowaniem „oleju skalnego", wynalazcy lampy naftowej,

Klobassa zdecydował się włączyć w to przedsięwzięcie. Wraz z Tytusem Trzecieskim, właścicielem pobliskiej Polanki i Łukasiewiczem założyli spółkę i w 1854 roku rozpoczęli poszukiwania ropy naftowej. Ich efektem było powstanie pierwszej w świecie kopalni ropy w Bóbrce, a następnie destylarni w Chorkówce. Jednocześnie Karol Klobassa zajął się energicznie zdewastowanym majątkiem w Żeglcach. Rozebrał stary, walący się, drewniany dworek i w jego miejscu zbudował, około 1854 roku, nową siedzibę. Był to murowany z cegły obiekt na planie prostokąta, frontem zwrócony na wschód, dwutraktowy, o trójosiowej elewacji frontowej, z profilowanym gzymsem podokapowym, nadokiennikami, z czterospadowym dachem krytym dachówką. Osadzony w XVIII-wiecznym parku, na niewielkim wzniesieniu opadającym ku lokalnej rzeczce, dopływowi Jasiołki, parterowy, skromny dworek stanowił harmonijnie wpisany w pejzaż element. Wiekowe dęby, rozległy sad i rosnące wokół kwiaty nadawały mu romantyczny nastrój i charakter

Przetrwał szczęśliwie obie zawieruchy wojenne i nawet reforma rolna w 1944 roku, choć pozbawiła go właścicieli, pozwoliła mu istnieć. Po dokonaniu przeróbek wnętrz w obiekcie ulokowano szkołę, miał zatem zapewnioną opiekę. Sytuacja zmieniła się, kiedy w 1966 roku oddano w Żeglcach do użytku nową, okazałą szkołę. Zbudowano ją na skraju parku, zaledwie kilkanaście metrów od budynku dworu, odcinając ten obiekt od reszty założenia parkowego, a nawet drogi. Jakiś czas służył za składnicę zużytych sprzętów szkolnych ale szybko popadał w ruinę. Zaczął przeciekać nie remontowany dach, odpadały tynki z zawilgoconych ścian, powybijane okna, wyrwane drzwi pozwalały na swobodne wejście do środka i zabieranie wszystkiego, co miało jakąkolwiek wartość użytkową. Brak dojazdu skutecznie zniechęcał do kupna i remontu dworu.

Obecnie dogorywa w zapomnieniu. Co prawda, mury jeszcze stoją ale przez dziurawy dach leje się woda, niszcząc wnętrza. Jeszcze rok, dwa i na jakikolwiek ratunek będzie za późno. Jak na ironię losu, szkoła w Żeglcach założona w 1880 roku przez syna Karola Klobassy Ludwika , przez lata korzystająca z dworu swego dobroczyńcy, nic obecnie nie może zrobić dla ratowania materialnych pozostałości majątku Klobassów.

 

Martwi cię coś, lub denerwuje? Napisz do Nas!

Imię
Email:
Temat
Wiadomość

Ogłoszenia ostatnio dodane

All rights reserved: Nowe Podkarpacie Designed by: KAJUS