Nowe Podkarpacie

Reklama
zwiazkowiec.jpg

Co przyniósł „Solidarności” rok 2017?

Email

Co przyniósł „Solidarności” rok 2017?

Rozmowa z Tadeuszem Majchrowiczem, zastępcą przewodniczącego Komisji Krajowej NSZZ „Solidarność”

i przewodniczącym Zarządu Regionu Podkarpacie

Co jest największym sukcesem  „Solidarności” w mijającym roku?

– Dla naszego Związku każdy rok jest trudny. Kiedy rządziła koalicja PO-PSL próbowała postawić nas do konta. Nie liczyły się nasze protesty, nie rozważano naszych propozycji. W tym roku wiele spraw pracowniczych udało się wynegocjować. Za największy sukces uważamy przywrócenie wieku emerytalnego, projekt ten poparło 2,5 miliona obywateli. Niezwykle ważną kwestię stanowiło wyznaczenie swoistej „mapy drogowej”, czyli drogi dojścia do wszystkich wolnych niedziel dla pracowników handlu. Są setki osób, które niepotrzebnie pracują w ten dzień.

– Jak wyglądają prace Rady Dialogu Społecznego?

– W pierwszym roku funkcjonowania Rady Dialogu Społecznego, kiedy przewodniczącym  był Piotr Duda, działała ona bardzo sprawnie. W tym roku funkcjonowała ona nieco mniej płynnie. Dodatkowym problemem był fakt, że rządzący szukali obejścia obowiązku konsultacji w ramach rady. Kilka istotnych ustaw było procesowanych jako projekty poselskie bez konsultacji społecznych, z czym się nie zgadzamy. Moim zdaniem bardzo dobrze funkcjonuje Wojewódzka Rada Dialogu Społecznego w Rzeszowie, gdzie trafiają sprawy pracownicze z całego województwa podkarpackiego.

– Nastąpiła zmiana na stanowisku premiera. Nowym szefem Rady Ministrów jest Mateusz Morawiecki, który był inicjatorem nowelizacji ustawy o ubezpieczeniach społecznych, znoszącej górny limit składek. Jej projekt nie był konsultowany z RDS...

– Tak, to się zgadza, jednak w wygłoszonym expose nowy premier zapowiada dialog i podkreśla rolę RDS. Co prawda są to tylko słowa, jednak musimy dać premierowi pewien kredyt zaufania. Nie zgadzamy się na zniesienie limitu. Wskazaliśmy, że te  planowane 5 mld złotych, jakich oczekuje ministerstwo finansów z tytułu zniesienia limitu, można pozyskać poprzez jednakowe obciążenie każdego rodzaju umowy składką na ubezpieczenia społeczne. Uważamy też, że wielu tzw. rekinów biznesu ucieknie od płacenia składek, przechodząc na kontrakty. Może to skutkować tym, że do ZUS-u nie wpłynie więcej środków…

Więcej przeczytasz w nr  51&52, Nowe Podkarpacie z 20 grudnia 2017

Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć.

Ponadto w aktualnym wydaniu znajdziesz przegląd wydarzeń

z regionu, informacje sportowe,

Zapraszamy!

Martwi cię coś, lub denerwuje? Napisz do Nas!

Imię
Email:
Temat
Wiadomość

Ogłoszenia ostatnio dodane

All rights reserved: Nowe Podkarpacie Designed by: KAJUS