Nowe Podkarpacie

Reklama
Reklama

Epizody z historii regionu

Malarze na nowo odkryci

Email
Bogdańscy działali ponad wiek, ich prace zdobiły dziesiątki cerkwi i kościołów, a jednak pozostawały prawie niezauważone. Trzeba było czasu i utraty wielu malarskich dokonań artystów, żeby zweryfikować oceny i zrozumieć prawdziwą wielkość tego malarstwa

Judym z Polan

Email
Kiedy wkoło szalała epidemia cholery, na pomoc mieszkańcom Polan przyszedł lwowski lekarz. Niestety, on sam stał się ofiarą epidemii. Nagrobek bezimiennego bohatera walki z epidemią przetrwał do naszych czasów...

Pod przełęczą

Email

Fatalny stan torów uniemożliwia wykorzystanie tej trasy, a osobowa komunikacja Zagórz-Łupków odbywa się zaledwie trzy razy w tygodniu.

550-letni zabytek odmieniony

Email

Drewniany kościółek jest chlubą mieszkańców Lutczy. Niewiele jednak brakowało, żeby zniknął z powierzchni ziemi...

Na zdjęciu kościół przed remontem (fot. arch.)


Wieś Lutcza, położona w malowniczej dolinie Stobnicy, została założona prawdopodobnie w II połowie XIV wieku, a zatem liczy sobie grubo ponad 600 lat. W 1390 roku, mocą dokumentu wydanego przez Władysława Jagiełłę, została przeniesiona z prawa polskiego na niemieckie. W 1392 roku właściciel wsi, Czador z Potoka herbu Gryf, ofiarował jedną włókę ziemi na rzecz przyszłego kościoła. Nie znamy dokładnej daty budowy świątyni, ale sądząc z nadania Czadora, wzniesiono ją nie później niż w połowie XV wieku. Według części badaczy, mogło to nastąpić w 1464 roku, ale jest to data hipotetyczna. Nie wiadomo, kiedy powstała parafia w Lutczy, gdyż nie zachował się akt erekcyjny. Ustalenie ram czasowych tego faktu jest jednak możliwe. Jan Długosz w dziele „Liber beneficiorum” wymienia Lutczę, posiadającą drewniany kościół parafialny pw. Najświętszego Narodzenia Panny Maryi. Ta informacja odnosi się do połowy XV wieku, co mogłoby wskazywać, że bezpośrednio po budowie kościoła, erygowano parafię.

 

Kościół po remoncie (fot. arch.)

 

Cenny zabytek

Kościół w Lutczy, szczęśliwym zrządzeniem losu, uniknął spalenia w czasie najazdu tatarskiego w 1620 roku, ale pożar w 1670 roku zniszczył jego wieżę. I poczynił inne szkody. Na miejscu wieży zbudowano przedsionek z przyległymi do niego składzikami na sprzęt kościelny. Po tym pożarze świątynię znacząco przebudowano i w 1673 roku ponownie konsekrowano. Kolejne prace remontowe, podejmowane w trakcie długich dziejów kościoła, powodowały zmiany w architekturze i wystroju obiektu. Nie uległa jednak zniekształceniu gotycka sylwetka świątyni, zachowało się też wiele oryginalnych, pierwotnych elementów.

Modrzewiowy kościół w Lutczy należy do najcenniejszych obiektów drewnianej architektury sakralnej na Podkarpaciu. Usytuowany na wzniesieniu, otoczony wieńcem starych lip, stanowi wyróżnik w panoramie wsi. Obiekt o konstrukcji zrębowej, orientowany, składa się z dwóch, czworobocznych części: nawy i trójbocznie zamkniętego prezbiterium. Jest to rozwiązanie charakterystyczne dla gotyckich, drewnianych świątyń małopolskich XIV-XVI wieku. Do prezbiterium, od strony północnej przylega murowana zakrystia ze skarbczykiem, a obok znajduje się wejście do kościoła, zwieńczone kamiennym, łukowym portalem, datowanym na I połowę XVI wieku.

Po stronie południowej znajduje się kruchta; druga – od północy, została zlikwidowana przed 1942 rokiem. Dach na kościele, konstrukcji storczykowej, wieńczy ażurowa wieżyczka, dobudowana po 1772 roku. W niej sygnaturka z 1612 roku z inskrypcją: IN TE DOMINE SPERAVI (W Tobie Boże nadzieja). Konstrukcja dachu nad prezbiterium z XV-wiecznymi elementami, a także belka tęczowa, potwierdzają średniowieczny rodowód świątyni. Odsłonięte w 1977 roku okno od strony wschodniej, z dekoracją w postaci tzw. oślego grzbietu, rozwiniętego w formę czterolistną, to typowy gotycki detal.

 

Zabytkowe wnętrze

Wyposażenie kościoła pochodzi z XVII i XVIII wieku. Na szczególną uwagę zasługuje, częściowo zrekonstruowana, późnorenesansowa polichromia w prezbiterium. XVII-wieczny, barokowy ołtarz główny, uzupełniony został w XVIII i XIX wieku (boczne bramki, antepedium i tabernakulum). W środkowej części ołtarza umieszczono płaskorzeźbę z przedstawieniem Wniebowzięcia NMP. Po bokach ustawiono cztery pełnowymiarowe rzeźby: św. Augustyn, św. Stanisław Szczepanowski (z lewej strony), św. Wojciech, św. Grzegorz Wielki papież (z prawej). Wyposażenie ołtarza wzbogacają później dodane elementy.

W lewym narożniku nawy, graniczącym z prezbiterium znajduje się ołtarz boczny Matki Bożej Różańcowej, trójkondygnacyjny z II połowy XVIII wieku. Jego centralną część wypełnia obraz MB Różańcowej, sygnowany na 1915 rok. Przysłonę stanowi obraz św. Jacka Odrowąża z 1859 roku. Z tego samego czasu pochodzi drugi ołtarz boczny – Zwiastowania NMP. W części środkowej znajduje się obraz św. Antoniego z Dzieciątkiem Jezus (XIX w.). Cennym wystrojem wnętrza jest polichromia na ścianach i suficie, nosząca ślady wielokrotnych przemalowań (najstarsza warstwa z XVIII w.). Najlepiej zachowaną część polichromii zrekonstruowano. W trakcie prac konserwatorskich odkryto na ścianie zrębu fragment polichromii gotyckiej – zacheuszek (XV-XVI w.).

Ambona jest widomym świadkiem zmian, które na przestrzeni wieków przechodził kościół. Nawarstwiły się tu elementy z różnych epok (gzyms baldachimu – XVI w., dolna część kosza – XVII w., gołębica na podniebiu baldachimu – XVIII w.). Podobnie jak polichromia, dekoracje na ambonie były wielokrotnie przemalowywane.

Jak w każdym zabytkowym kościele, także w Lutczy ważnym elementem wystroju są obrazy. Najstarsze z nich (II połowa XVII w.), to wyobrażenia św. Piotra i św. Pawła, malowane na desce. Na szczególną uwagę zasługuje relikwiarz na południowej ścianie prezbiterium. W szkatułce znajduje się relikwia Świętego Gwoździa, której autentyczność została potwierdzona stosownym dokumentem.

W obejściu kościoła stoi XVIII-wieczna dzwonnica. Znajdujące się w niej pierwotnie trzy dzwony zostały zarekwirowane przez armię austriacką. Nowe ufundowano w 1922 roku. Dwa z nich, zagrożone rekwizycją w czasie wojny, zostały wykradzione przez mieszkańców i ukryte. Trzeci, najmniejszy Niemcy skonfiskowali.

 

Ważny dla mieszkańców

Drewniany kościółek jest chlubą mieszkańców Lutczy. Niewiele jednak brakowało, żeby zniknął z powierzchni ziemi. Przed I wojną światową narodził się plan budowy nowej, większej świątyni. Opracowanie projektu i przygotowanie kosztorysu zlecono wybitnemu architektowi, profesorowi Janowi Sas-Zubrzyckiemu, który wywiązał się z tego zadania w 1914 roku. Zaczęto gromadzić materiały, wydana została widokówka z projektem profesora. Kościół miał stanąć w miejscu zabytkowego, po uprzedniej jego rozbiórce. Wojna pokrzyżowała te plany, a w latach międzywojennych, władze nie zezwoliły na rozbiórkę zabytkowego obiektu. Po II wojnie część wiernych optowała za remontem i powiększeniem świątyni, bądź budową w jej miejscu nowej. Doszło do gorących sporów, które podzieliły mieszkańców. Stanowisko konserwatora, który nie zezwolił ani na rozbudowę zabytku, ani jego rozbiórkę było decydujące. Nowy, okazały kościół powstał w innej części wsi, a stary został świątynią filialną.

 

Odzyskał blask

Liczne remonty świątyni, najczęściej doraźne, fragmentaryczne, pozwoliły jej przetrwać, lecz nie rozwiązały zasadniczych problemów. W 1995 roku parafię objął ks. Jan Ochał, który zainteresował się stanem technicznym kościółka. Okazało się, że świątyni grozi wręcz katastrofa budowlana. Zaczęły się więc starania o pozyskanie środków finansowych, stosownych zezwoleń i opinii. Olbrzymie koszty remontu i konserwacji musiały być rozłożone w czasie, toteż prace realizowano etapami. W latach 2000-2005 przeprowadzono konserwację ołtarzy, remont instalacji elektrycznej, wykonano instalacje antywłamaniowe i przeciwpożarowe. W latach 2006-2010 przeprowadzono kompleksową konserwację wyposażenia wnętrza kościoła, łącznie z amboną, organami, obrazami, itp. W 2010 roku, po otrzymaniu alarmującej w swej wymowie opinii mykologicznej, rozpoczęto prace remontowo-budowlane. W ich trakcie wymieniono podwaliny świątyni, wyremontowano więźbę dachową, wieżę sygnaturki, pokryto dach i ściany zewnętrzne nowym gontem, wyremontowano podłogi, ściany zrębowe i stolarkę.

Zakrojone na szeroką skalę, prace konserwatorskie i remontowo-budowlane zostały zakończone w 2014 roku. Kosztowne przedsięwzięcie zrealizowano dzięki ofiarności i pomocy parafian, także przebywających na emigracji oraz przyznanych środków z funduszów samorządowych i państwowych. Odrestaurowany kościół odzyskał dawny wygląd, a jego długa historia, mocno związana z dziejami Lutczy, toczyć się będzie nadal. 9 października odbędą się w Lutczy uroczystości 550. rocznicy budowy kościoła i zakończenia remontu świątyni. Będzie to także okazja do refleksji nad długą, czasami dramatyczną historią tej miejscowości, czekającej na swoją monografię.

Artur Bata

 

Nowe Podkarpacie nr 39 z 24 września 2014

Znasz ciekawe miejsca w regionie lub historie z nimi związane? Być może znasz ciekawych ludzi, których historie warto opowiedzieć?

czekamy na informacje    Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć.

Karpaccy Cyganie

Email

Cyganie odgrywali znaczącą rolę w życiu wsi beskidzkich, a z czasem zyskiwali nieco wyższą pozycję społeczną, a bywało że utożsamiali się z Łemkami. Wykazali się niezwykłą solidarnością podczas wysiedleń Łemków, udając się z nimi dobrowolnie na tułaczkę.

Strona 10 z 14

Martwi cię coś, lub denerwuje? Napisz do Nas!

Imię
Email:
Temat
Wiadomość

Ogłoszenia ostatnio dodane

All rights reserved: Nowe Podkarpacie Designed by: KAJUS