Nowe Podkarpacie

Reklama

Kłopotliwy skarb

Sanok od blisko dwudziestu lat nie ma pomysłu, co zrobić z najpiękniejszą enklawą zieleni ...

Ścieki płynęły, oskarżeni uniewinnieni

LESKO/KROSNO. Sądowy finał nielegalnego zrzutu ścieków do Sanu

Znów bije całą siłą swojego serca

KROSNO. Maryjan wraz z Janem i Urbanem zadzwonią na Boże Ciało  

Zamknięto drogę z Czeluśnicy do Tarnowca

GMINA TARNOWIEC. Mieszkańcy oburzeni decyzją starosty  

Mistrz świata – Tomasz Podkul

JASŁO. Podwójny sukces wędkarza we Francji  

Lesko pachniało książką

XIII Bieszczadzkie Lato z Książką

Kontrola gaźników i weryfikacja wyniku

ŻUŻEL. II LIGA Kontrola gaźników i weryfikacja wyniku

Wakacyjne granie na koniec

PIŁKA NOŻNA. IV LIGA PODKARPACKA Wakacyjne granie na koniec

Nadal wiele niewiadomych

PIŁKA NOŻNA. V LIGA KROŚNIEŃSKA Nadal wiele niewiadomych

Zafascynowany sztukami walki

KICKBOXING. Złoty medalista z Lisznej Miłosz Baran Zafascynowany sztukami walki

W Bieszczady zawsze się wraca

W Bieszczady zawsze się wraca

UBEZPIECZENIA DOMÓW I MIESZKAŃ TO NASZA SPECJALNOŚĆ

UBEZPIECZENIA DOMÓW I MIESZKAŃ TO NASZA SPECJALNOŚĆ

Sukces krośnieńskich studentów

Bolid skonstruowany w PWSZ najlepszy w Europie  

  • Kłopotliwy skarb

    środa, 19 czerwca 2019 04:00
  • Ścieki płynęły, oskarżeni uniewinnieni

    środa, 19 czerwca 2019 04:00
  • Znów bije całą siłą swojego serca

    środa, 19 czerwca 2019 04:00
  • Zamknięto drogę z Czeluśnicy do Tarnowca

    środa, 19 czerwca 2019 04:00
  • Mistrz świata – Tomasz Podkul

    środa, 19 czerwca 2019 04:00
  • Lesko pachniało książką

    środa, 19 czerwca 2019 04:00
  • Kontrola gaźników i weryfikacja wyniku

    środa, 19 czerwca 2019 04:00
  • Wakacyjne granie na koniec

    środa, 19 czerwca 2019 04:00
  • Nadal wiele niewiadomych

    środa, 19 czerwca 2019 04:00
  • Zafascynowany sztukami walki

    środa, 19 czerwca 2019 04:00
  • W Bieszczady zawsze się wraca

    środa, 19 czerwca 2019 04:00
  • UBEZPIECZENIA DOMÓW I MIESZKAŃ TO NASZA SPECJALNOŚĆ

    środa, 12 czerwca 2019 04:24
  • Sukces krośnieńskich studentów

    środa, 12 czerwca 2019 04:00

Ojciec zawieruch

Email
Ocena użytkowników: / 1
SłabyŚwietny 

BIESZCZADZKIE ŻYCIORYSY (5)

 

 

Nie urodził się w Bieszczadach, nie poświęcił im całego życia – wpadł do Czarnej już po czterdziestce, pomieszkał około 20 lat, ale ruch, jaki zdążył tam zrobić, wciąż jest odczuwalny. A był to ruch dobry, pożyteczny…

Zdzisław Kwasek – bydgoszczanin z urodzenia (rocznik 1942) – stał się bieszczadnikiem za sprawą czystego przypadku: kiedy lekarze zasugerowali, że kres chorobom jego młodszego syna może położyć zmiana wilgotnego klimatu Żuław Wiślanych na górski. Nie zastanawiał się wtedy wiele. Jako pocztowiec w randze kierownika placówki w Markusach sięgnął do wykazu wakatów służbowych  i znalazł: czekające na obsadzenie stanowisko w Czarnej. Spakował manatki, zabrał żonę i dwóch synów, pojechał.

Zdzisław Kwasek

Zmiany obawiać się nie musiał, bo na robocie się znał. Po średniej szkole ekonomicznej pracował właśnie na poczcie – w Malborku, Grudziądzu, Małym Rudniku i Laskowicach Pomorskich. Kiedy znudziło go siedzenie za biurkiem, przeniósł się do kolejowego ambulansu pocztowego i kursował przez parę dobrych lat pomiędzy Gdynią i Krakowem, gdy zaś życie obsadziło go w roli głowy rodziny, zrezygnował z podróży i wybrał tryb osiadły. Wtedy właśnie związał się z Żuławami, na których kierował urzędami pocztowymi w Sztutowie, Nowym Dworze Gdańskim oraz w Markusach. W tej ostatniej wsi dał upust zainteresowaniom pozazawodowym: założył jedyny wtedy w Polsce wiejski oddział Polskiego Towarzystwa Turystyczno-Krajoznawczego, zajmował się ochroną przyrody, w wolnych chwilach dorabiał, jako przewodnik po hitlerowskim obozie Stutthof i po województwie elbląskim. Posmakował też tam uroków pisania do gazet: słał do lokalnej prasy ciekawostki turystyczne, krótkie materiały historyczne.

Po zamianie Żuław na Bieszczady bynajmniej nie stracił ruchliwości. Wyrobił sobie uprawnienia przewodnickie w naftowym skansenie w Bóbrce, działał w PTTK. Niestety, nie przyniosło mu to laurów ani nie zaskarbiło ludzkiej sympatii. Dlaczego? Burzył święty spokój… (…)

Tekst i fot. Waldemar Bałda


 

Więcej w nr 17 NOWE PODKARPACIE z 30 kwietnia 2019 r.

Ponadto w aktualnym wydaniu znajdziesz przegląd wydarzeń z regionu, informacje sportowe, rozrywkę. Zapraszamy!

Martwi cię coś, lub denerwuje? Napisz do Nas!

Pseudonim
Email:
Temat
Wiadomość

Ogłoszenia ostatnio dodane

noimage
SKUPUJEMY MOTOCYKLE
( / Motoryzacja)
noimage
KUPIĘ AUTA za gotówkę
( / Motoryzacja)

All rights reserved: Nowe Podkarpacie Designed by: KAJUS