Nowe Podkarpacie

Reklama

Nie będzie fabryki węgla drzewnego

USTRZYKI DOLNE. Mieszkańcy zawieszają protest, a burmistrz ogłasza program „Zielone Ustrzy...

Zabójstwo czy samookaleczenie?

USTRZYKI DOLNE/KROSNO. Zaskakująca opinia biegłych z Łodzi  

Skazani za fałszywe zeznania

NOWOSIELCE/USTRZYKI DOLNE. Wyroki w zawieszeniu dla czterech osób, w tym byłego policjanta...

Prokuratura umorzyła sprawę

JASŁO. Kontrowersje wokół budżetu obywatelskiego

Wyremontowano zabytkowy dwór Starowieyskich

BRATKÓWKA. Pochodzący z XIX w. dwór rodu Starowieyskich po ponad rocznym remoncie odzyskał...

Zamieszkają repatrianci z Kazachstanu

BRATKÓWKA. W połowie kwietnia, tuż przed świętami Wielkanocnymi do Bratkówki sprowadzi się...

ZESPÓŁ SZKÓŁ MECHANICZNYCH POWRACA

ZESPÓŁ SZKÓŁ MECHANICZNYCH POWRACA

Szósty triumf Dariusza Oczkowicza

X plebiscyt na najpopularniejszych sportowców i trenerów Podkarpackiego Trójmiasta – Jasła...

Przełom Besko uratował remis i honor

PIŁKA NOŻNA. IV LIGA PODKARPACKA Przełom Besko uratował remis i honor

Pierwsze wyjazdowe zwycięstwo Miasta Szkła

KOSZYKÓWKA. Energa Basket Liga - Do utrzymania jeszcze daleka droga. Nie popadamy w eufor...

„Karpatki” obroniły pierwszą ligę

SIATKÓWKA. I LIGA KOBIET. PLAY-OUT Trzeci raz z rzędu krośnieńska drużyna zwycięsko zakoń...

Złota i srebrna Izabela Marcisz

BIEGI NARCIARKIE. Mistrzostwa Polski seniorów w Wiśle Złota i srebrna Izabela Marcisz ...

Marzenia mało realne

JASŁO. Kibice domagają się budowy nowoczesnego stadionu

  • Nie będzie fabryki węgla drzewnego

    środa, 13 marca 2019 04:00
  • Zabójstwo czy samookaleczenie?

    środa, 13 marca 2019 04:00
  • Skazani za fałszywe zeznania

    środa, 13 marca 2019 04:00
  • Prokuratura umorzyła sprawę

    środa, 13 marca 2019 04:00
  • Wyremontowano zabytkowy dwór Starowieyskich

    środa, 13 marca 2019 04:00
  • Zamieszkają repatrianci z Kazachstanu

    środa, 13 marca 2019 04:00
  • ZESPÓŁ SZKÓŁ MECHANICZNYCH POWRACA

    środa, 13 marca 2019 04:00
  • Szósty triumf Dariusza Oczkowicza

    środa, 13 marca 2019 04:00
  • Przełom Besko uratował remis i honor

    środa, 13 marca 2019 04:00
  • Pierwsze wyjazdowe zwycięstwo Miasta Szkła

    środa, 13 marca 2019 04:00
  • „Karpatki” obroniły pierwszą ligę

    środa, 13 marca 2019 04:00
  • Złota i srebrna Izabela Marcisz

    środa, 13 marca 2019 04:00
  • Marzenia mało realne

    środa, 06 marca 2019 04:00

Nakręca mnie uroda świata

Email
Ocena użytkowników: / 0
SłabyŚwietny 

Z malarką Moniką Krzakiewicz rozmawia Aneta Kowalkowska

 

 

 

– Czy pasja malarska towarzyszy Pani od zawsze, czy może jakiś moment zadecydował o tym, że malarstwem chce się Pani zajmować przez resztę życia?

– Wiedziałam, że chcę malować i chodzić do Liceum Plastycznego od szóstej klasy szkoły podstawowej. Ogromne wsparcie otrzymałam od mojej mamy, która ze swoją siostrą zasięgnęła opinii o szkole w Nowym Wiśniczu. Aby się przekonać o atrakcyjności tego miejsca, pojechałyśmy dwa lub trzy razy na konsultacje i podjęłyśmy wspólnie decyzję o dalszym kształceniu właśnie tam. W pierwszej klasie, czyli w bardzo młodym wieku, zaczęłam robić pierwsze drobne zlecenia. Myślę, że był to dobry symptom wyboru właściwego kierunku. Uczyłam się zarówno malarstwa, rysunku, ceramiki, jak i samodzielności z dala od domu.

– Obecnie mieszka Pani i tworzy swoje obrazy we własnej pracowni, która znajduje się w Krakowie. Czy od początku była Pani zdecydowana, że to właśnie tam chce Pani studiować?

– Próbowałam się dostać na studia do Krakowa, ale to mi się nie udało. Gdy zobaczyłam listę osób przyjętych na Akademię Sztuk Pięknych, moje nazwisko znajdowało się pod tak zwaną kreską. Trudno o pozytywne uczucia u kogokolwiek w sytuacji nie dostania się na wymarzone studia. Ja się z tym bardzo źle czułam. Muszę przyznać, że wtedy moje poczucie wartości powędrowało w dół. Na szczęście wygrał z nim mój upór i postanowiłam spróbować swoich sił gdzie indziej. Padło na Instytut Sztuki w Cieszynie, do którego przyciągnęła mnie przyjaciółka. Na tej uczelni po egzaminach wstępnych, byłam druga na liście, więc pomyślałam, że skoro mam tu taką lokatę, to też może być dobre miejsce dla mnie. Rozpoczęcie studiów w Cieszynie okazało się trafnym wyborem. (…)

Monika Krzakiewicz urodziła się w 1969 roku w Ustrzykach Dolnych. Kilkakrotnie zmieniała miejsce zamieszkania, jakiś czas przebywała w Krośnie, następnie w Jaśle, by ostatecznie osiedlić się w Krakowie. Te częste migracje nie sprawiały dla niej żadnego kłopotu, bo jak sama podkreśla, lubi się przemieszczać.

Sztuka, którą uprawia to malarstwo olejne, akrylowe i pastelowe na papierze, płótnie i desce. Studiowała w Instytucie Sztuki Uniwersytetu Śląskiego w Cieszynie, gdzie uzyskała dyplom z malarstwa w pracowni prof. Zygmunta Lisa i rysunku w pracowni prof. Anny Kowalczyk-Klus.

Maluje pejzaże, naturę ożywioną i nieożywioną, portrety oraz akty. Uczestniczy w wielu międzynarodowych wystawach zbiorowych i indywidualnych, kongresach, plenerach. Jej prace znajdują się w galeriach w całej Polsce, a także zdobią prywatne kolekcje w kraju i za granicą.

 

Więcej w nr 5 NOWE PODKARPACIE z 31 stycznia 2018 r.

Ponadto w aktualnym wydaniu znajdziesz przegląd wydarzeń z regionu, informacje sportowe, rozrywkę. Zapraszamy!

Martwi cię coś, lub denerwuje? Napisz do Nas!

Pseudonim
Email:
Temat
Wiadomość

Ogłoszenia ostatnio dodane

All rights reserved: Nowe Podkarpacie Designed by: KAJUS