Nowe Podkarpacie

Reklama
Reklama

MUZEUM W BÓBRCE – ŻYWY POMNIK HISTORII

Email
MUZEUM W BÓBRCE – ŻYWY POMNIK HISTORII

Rozmowa z Ryszardem Rabskim – prezesem zarządu Fundacji Muzeum Przemysłu Naftowego i Gazowniczego im. Ignacego Łukasiewicza w Bóbrce

Panie prezesie mówi się, że Muzeum w Bóbrce to pierwsza na świecie kopalnia ropy naftowej, która działa do dzisiaj. To prawda?

– Kopalnia ropy naftowej w Bóbrce, gdzie obecnie mieści się Muzeum Przemysłu Naftowego i Gazowniczego im. Ignacego Łukasiewicza, otwarta została w 1854 roku i była to pierwsza na świecie kopalnia, w której wydobywano ropę naftową. W Polsce, a dokładnie w Bóbrce, była pierwsza zorganizowana kopalnia ropy naftowej i tego nikt nam nie odbierze. Jeżeli ktoś myśli inaczej i ma nam coś do zarzucenia, to musi nam to udowodnić. My nie będziemy udowadniać, że byliśmy pierwsi, choć mamy na to stosowne dokumenty. Kopalnia ta czynna jest zresztą do dnia dzisiejszego. Cały czas wydobywamy ropę i przekazujemy ją do Rafinerii Nafty w Jedliczu. Wydobycie to jest prowadzone – co prawda na małą skalę, ale jest – i kopalnia pracuje. Na szczęście w świadomości naukowców i ludzi z branży naftowo-gazowniczej ten fakt – że w Bóbrce koło Krosna mieści się pierwsza na świecie kopalnia ropy naftowej – jest już mocno zakorzeniony. Cieszymy się też, że w ten sposób postrzega naszą placówkę coraz większa rzesza lokalnego społeczeństwa. To ważne, żeby lokalna społeczność miała świadomość, że Bóbrka jest perełką na skalę światową.

– Czy w takim razie nie trzeba podjąć jakiś działań, które podniosą prestiż tego miejsca i jeszcze bardziej je uatrakcyjnią?

– Takie działania cały czas są prowadzone, choć nie ukrywam, że w najbliższym czasie zamierzamy je zintensyfikować. Potencjał tego miejsca chcemy przekuć w wyjątkowy produkt turystyczny. Muzeum samo w sobie jest wspaniałe, bo oprócz muzealnych ekspozycji pokazuje najbardziej wartościowe – i co najważniejsze oryginalne – budynki i urządzenia dokumentujące narodziny i rozwój polskiego oraz światowego przemysłu naftowego, ale w połączeniu z otaczającą je przyrodą, tworzy miejsce szczególne na turystycznej mapie Podkarpacia i Polski. Będziemy chcieli to wykorzystać...

Wiertnica ręczna

FOT. ARCHIWUM FUNDACJI BÓBRKA

Oczywiście, potrzebne są do tego różnego rodzaju nakłady. Po pierwsze chcemy utrzymać i powiększać zbiory muzealne. Mam tu na myśli gromadzone eksponaty, księgozbiory i materiały z różnych firm, które działają w branży naftowo-gazowniczej. Takie zbiory archiwalne pozyskaliśmy już na przykład z Lwowa i Wiednia. Staramy się też być w kontakcie z ludźmi, którzy tworzyli podstawy tej placówki. Po drugie – chcemy, aby oferta muzeum i Bóbrki stała się wyjątkowym produktem turystycznym, który zaspokoi potrzeby różnych grup społecznych. Dla branży przemysłu naftowego i gazowniczego chcemy organizować ciekawe konferencje i kongresy biznesowe, a dla młodzieży stworzyć na przykład ścieżki edukacyjne. Muzeum w Bóbrce to żywy pomnik historii, tego co stworzyła spółka założona przez Ignacego Łukasiewicza, Tytusa Trzecieskiego i Karola Klobassę-Zrenckiego. Sam teren, na którym znajduje się muzeum jest niesamowity, bo rzadko się zdarza, żeby na 20 hektarach ziemi mieściło się tyle unikatowych eksponatów. Wart podkreślenia jest fakt, że są one bardzo dobrze utrzymane, dzięki wsparciu dwóch naszych największych darczyńców, czyli PGNiG i Orlen, jak również właściciela terenu, którym jest Stowarzyszenie Naukowo-Techniczne Inżynierów i Techników Przemysłu Naftowego i Gazowniczego. A co planujemy? W tej chwili jesteśmy na etapie realizacji planów, które mają jeszcze bardziej uatrakcyjnić i poszerzyć naszą ofertę.

Chcemy zaangażować w nie i środowiska naukowe, i środowiska akademickie, i szkolne. Przygotowujemy się też do przyjęcia i obsłużenia większej liczby zwiedzających. W ostatnich miesiącach pobijamy rekordy, jeśli chodzi o liczbę osób, które przybywają do Bóbrki. Z tego, co zauważyłem, dzięki niedzielom wolnym od handlu, ludzie coraz częściej i chętniej korzystają z oferty takich obiektów i placówek jak nasza. A my proponujemy im nie tylko historię, ale też obcowanie z przyrodą. Wędrując po terenie naszego muzeum można poczuć się jak na ścieżce przyrodniczej. Dlatego też chcemy stworzyć więcej miejsc, w których turyści będą mogli odpocząć i dłużej posiedzieć, ale też skorzystać z tak zwanej małej gastronomii.

– Czy to oznacza, że słynna „Naftusia” i „Kanadyjka” znikną z muzealnego krajobrazu?

– Oczywiście, że nie! W budynku tak zwanej „Naftusi” będziemy chcieli zrobić kawiarnię z regionalnymi wyrobami, z dobrą kawą i pamiątkami, a w obiekcie „Kanadyjki” stworzyć teren   rekreacyjnorozrywkowy, wykorzystywany do organizacji różnych imprez. One cały czas się odbywają i kalendarz jest zapełniony, ale chcemy poprawić warunki. Mamy do dyspozycji scenę i dużą wiatę, w której może pomieścić się około 60 osób. Teren jest więc przygotowany do tego, aby w razie niepogody schronić się pod zadaszeniem i by można tam było zorganizować imprezy czy spotkanie. Chcemy dać zwiedzającym coś dla ducha, żeby odpoczęli w ciszy i spokoju, a także pobyli w miejscu przesiąkniętym historią i przemysłem. Raz jeszcze przypomnę, że kopalnia nafty w Bóbrce cały czas funkcjonuje i jest czynna.

– W jaki sposób chce Pan zwiększać liczbę zwiedzających? Przecież sama Bóbrka, oprócz oczywiście muzeum, nie ma zbyt wielu atrakcji, którymi mogłaby skusić turystów z Polski, a tym bardziej z zagranicy do przyjazdu w to miejsce.

– I w tym tkwi cały szkopuł... Chcemy ewaluować, stawiać na nowe technologie, nowe kontakty i współdziałanie. Turyści, którzy przyjeżdżają do Bóbrki, żeby dowiedzieć się jaka dokładnie była rola ropy naftowej, kto był prekursorem tego przemysłu i dlaczego możemy być z tego dumni, mogą też skorzystać z atrakcji i oferty Krosna Miasta Szkła. Myślę, że przemysł naftowo-gazowniczy w połączeniu z przemysłem szklarskim, mogą stworzyć naprawdę ciekawą ofertę turystyczną dla wielu grup społecznych i ściągnąć w te miejsca turystów z Polski i zagranicy. Mamy plany, by połączyć siły tych dwóch branż – naftowej i szklanej. Rozmawiamy o tym i pracujemy nad stworzeniem takiej oferty. Mamy potencjał i możliwości, które teraz musimy tylko dobrze wykorzystać. Działania zespołowe przynoszą dobre efekty.

 

Laboratorium I. Łukasiewicza.

Ekspozycja mieści się w budynku administracyjnym kopalni

z XIX w.

– W takim razie co w najbliższym czasie będzie działo się z muzeum?

– Oprócz normalnej, codziennej działalności i promowania tego wyjątkowego miejsca, w którym powstało pierwsze na świecie wielowymiarowe przedsiębiorstwo naftowe, będziemy intensywnie szukać nowych pomysłów na wykorzystanie nauki i historii w życiu codziennym. W planach mamy zorganizowanie 16 września wielkiego pikniku, który przybliży lokalnej społeczności działalność spółek związanych z naftą i gazem. Chcemy, aby takie imprezy odbywały się cyklicznie. Takie firmy jak PGNiG, Orlen czy spółki branżowe działające na tym terenie – Exalo, Polska Spółka Gazownicza, PGNiG Technologie, mają wiele do zaoferowania i pokazania co robią. Muzeum w Bóbrce tworzą pasjonaci, więc na pewno wyjdą z tego ciekawe inicjatywy.

MUZEUM W BÓBRCE – OFERTA:

Do najcenniejszych zabytków muzealnych w Bóbrce należą obiekty, pochodzące z czasów Ignacego Łukasiewicza.

Są to m.in.: obelisk ufundowany w 1872 roku przez Ignacego Łukasiewicza, kopanka Franek wykonana ręcznie ok. 1860 roku, kopanka Janina – do dziś jest eksploatowana, warsztat mechaniczny z 1864 roku o konstrukcji drewnianej, który służył do obsługi wierceń metodą udarową, budynek administracyjny kopalni tzw. Dom Łukaszewicza z 1865 roku, drewniana kuźnia kopalniana z 1856 roku, zrekonstruowana wiertnica ręczna z 1862 roku, służąca do wiercenia metodą udarową płytkich otworów.

Muzeum Przemysłu Naftowego i Gazowniczego

im. Ignacego Łukasiewicza w Bóbrce

ul. Kopalniana 35B, Bóbrka

38-458 Chorkówka

powiat krośnieński

tel. 13 43 33 478

www.bobrka.pl

Płatny materiał reklamowy

Martwi cię coś, lub denerwuje? Napisz do Nas!

Pseudonim
Email:
Temat
Wiadomość

Ogłoszenia ostatnio dodane

noimage
CZYSZCZENIE, MYCIE
( / Usługi)
noimage
MALOWANIE ELEWACJI
( / Usługi)
noimage
Zatrodnie drwala
( / Praca)

All rights reserved: Nowe Podkarpacie Designed by: KAJUS